5.1. Moja topola włoska

Moje drzewa Strona główna Ogród rodziców

Google
 
Zokalizuj na mapie Panoramio


Moja topola włoska

Jak to się zaczęło

W czasie, gdy doglądałem budowy swojego nowego mieszkania, a było to w połowie 2002 roku, moją uwagę zwróciło pewne bardzo wyróżniające się z otoczenia drzewo, rosnące na wprost okien rzeczonego mieszkania, w odległości około 100m od niego. Była to piękna, bardzo wysoka i smukła topola włoska. Drzewo tak zwyczajne i tak niezwykłe zarazem... Zwyczajne, bo spotykane dosłownie na każdym kroku w większości naszych miast. Niezwykłe... z każdego innego powodu. Dzięki swojej wysokości, topola jako jedyna nie tonęła w otaczającym ją morzu zieleni słynnej Młynówki Królewskiej. Co więcej, jak się później miałem okazję przekonać, można ją było zauważyć nawet z odległego o dobrych kilka kilometrów Kopca Piłsudzkiego! Stosując proste metody trygonometryczne oszacowałem wstępnie wysokość drzewa na około 26m (obecnie 27.5m). Nic dziwnego, że w otoczeniu pobliskich drzew, niższych o jakieś 7-15m, topola wyglądała jak olbrzymi maszt. Ale wysokość nie była jedyną cechą, która wyróżniała "moją" topolę. Uwagę zwracała jej niezwykle piękna, wysmukła sylwetka oraz sposób, w jaki drzewo poruszało się na wietrze. Było w niej coś takiego, co od początku niesamowicie mnie urzekło. To właśnie ta topola obudziła we mnie prawdziwą pasję do drzew i stanowiła inspirację do stworzenia niniejszej strony. Przyzwyczaiłem się do niej. Mieszkam na najwyższym, trzecim piętrze budynku. Kiedy siedzę na kanapie, widzę tylko wierzchołki innych drzew, podczas gdy topola jest widoczna niemal od połowy. Gdy leżę w łóżku, widzę tylko ją. Bardzo lubię patrzeć jak delikatnie wygina się na wietrze (którego zresztą jest doskonałym wskaźnikiem; nie trzeba nawet podnosić głowy żeby sprawdzić jaki jest wiatr :). Dużą frajdą jest też obserwowanie ptaków (zwłaszcza srok) przesiadujących czasami w okolicach wierzchołka drzewa. Ludzie często nie rozumieją mojej fascynacji. Pewnego razu na przykład opowiadałem koledze, jak podczas silnej wichury patrzyłem z niepokojem na wyginającą się niemiłosiernie topolę. Wiecie jak zareagował? Zdziwiwiły go moje obawy. Przecież nawet gdyby się przewróciła - stwierdził - nie dosięgnęłaby budynku. Nie przyszło mu po prostu do głowy, że można się bać o drzewo. Nie tylko jemu zresztą; podejrzewam, że tak myśli zdecydowana większość ludzi (czego oczywiście nie można nikomu mieć za złe). Rzecz jasna nie wybierałem mieszkania pod kątem "widoku na topolę". Traf jednak chciał, że spośród kilkunastu lokali na trzecim piętrze, to właśnie mój jest usytułowany dokładnie na wprost niej. Bardzo lubię swoje mieszkanie i nie planuję w najbliższej przyszłości nigdzie się przeprowadzać. Tak sobie jednak myślę, że jeśli kiedyś będę musiał to zrobić, to chyba najbardziej będzie mi żal mojej topoli...

Pomiary

Obecnie wysokość topoli wynosi około 27.5m. Okazuje się, że drzewo nadal rośnie i to w zauważalnym tempie, czego dowodem są przedstawione poniżej wyniki pomiarów oraz zdjęcia wierzchołkowej części korony. (Fotografie te są wykonywane w kolejnych latach z tego samego miejsca (barierka loggii) oraz przy tej samej nastawie aparatu. Punktem odniesienia jest charakterystyczne rozgałęzienie w kształcie lekko zaokrąglonej litery V na samym dole zdjęć po lewej stronie.) W 2009 r. pojawiły się dość poważne objawy zamierania wierzchołka drzewa i wygląda na to, że 2010 rok będzie kontynuacją tego procesu. Niestety nie wygląda to dobrze...


Rok Wysokość (m)
200626.1
200727.1
200827.5
200927.5
2006-2007 - uśrednione wyniki pomiarów metodą cienia i trójkąta,
2008 - pomiar klinometrem

2006-02-24 2007-02-08 2007-11-17

2008-03-18 2009-04-08

Galeria zdjęć

Poniżej galeria zdjęć przedstawiająca drzewo w kolejnych latach, o różnych porach roku i w rozmaitych warunkach pogodowych.

Zokalizuj na mapie Panoramio

2002-06-30 (pierwsze zdjęcie, zrobione kamerą), 2005-09-20

2002-06-30 2005-09-20

2007-03-26, 2007-05-08, 2007-05-12, 2007-06-16, 2007-09-22, 2007-10-26, 2007-11-03, 2007-11-17, 2007-11-04, 2007-12-22

2005-03-26 2007-05-08
2007-05-12 2007-06-16
2007-09-22 2007-10-26
2007-11-03 2007-11-17

2007-00-26, 2007-11-04, 2007-12-22

2007-10-26 2007-11-04 2007-12-22

2008-02-23, 2008-06-14

2008-02-23 2008-06-14

2009-03-20
2009-03-20
2009-05-11
2009-05-11
W tym roku po raz pierwszy zauważyłem poważne przerzedzenie korony w pobliżu wierzchołka.
Mam nadzieję, że jest to chwilowy efekt panującej suszy, a nie początek zamierania drzewa.

Mapa serwisu
O autorze
Literatura
Linki
Początek strony
Mapa serwisu
Szukaj...

Jesteś
licznik odwiedzin
gościem na tej stronie...

Moje drzewa Strona główna Ogród rodziców



Copyright ©
2006-2010
by Piotr Gach

Ostatnia modyfikacja: 2010-06-20


Zbieranie podpisów w sprawie ochrony Puszczy Białowieskiej!
Tomasz Niechoda, Janusz Korbel - Drzewa Białowieskiego Parku Narodowego
Białowieża
Fundacja Stary Las
Elitarny Katalog Stron
Darmowy katalog stron www - dodaj stronę - linki
Blog Pawła o drzewach
Łódzkie Obywatelskie Forum Ekologiczne